Translate

niedziela, 5 maja 2013

Niemoc :(

Strasznie, strasznie, strasznie mi się nie chce. Za każdym razem gdy zabieram się za ołówek i szkicownik, ponoszę wielką klęskę. Pomysły jakieś tam są... może nie spektakularne, ale nadające się do realizacji... No, ale zrealizować ich nie umiem. A czas ucieka. Z prac zaliczeniowych nie zrobiłam praktycznie NIC. Jakieś pierdoły, ale nic konkretnego. Zaczęłam robić ilustrację do bajki Andersena, niestety jestem średnio zadowolona. Zresztą praca jest jeszcze nieskończona. Wrzucam, bo nie mam nic innego do pokazania, a wstyd mi, że tak długo nie zamieściłam żadnego posta... ;x